Ile chcesz zarabiać?

W dzisiejszych czasach, aby się dorobić, trzeba pójść na swoje. Trudno na etacie zarabiać tyle, ile by się chciało. Mówi się, że powyżej 18 tysięcy złotych zarobku miesięcznie, pieniądze przestają być tak istotne, jednak kto zarabia tyle na etacie? Osobiście mam styczność z wieloma branżami, firmami i ich specjalistami i chyba nigdy nie słyszałem, żeby ktoś na etacie tyle zarobił. Zdarzało mi się słyszeć o kwotach 10–12 tysięcy, jednak nawet one brzmią abstrakcyjnie, a pracownicy, którzy byli tak opłacani, to fachowcy cenieni w swojej branży, których trudno zastąpić.

Zaś kwota miesięcznego zysku w swojej firmie nie jest wielka. Jeśli zapytasz doświadczonego przedsiębiorcę, ile czasu potrzebowałby, żeby tyle zarabiać, nie posiadając żadnego budżetu, przypuszczam, że powiedziałby, że w pierwszym miesiącu zarobi więcej.

Jakie są fakty?

To brzmi naiwnie, jednak takie są fakty. W wielu branżach zdobycie jednego klienta pozwoli zarobić więcej. W innych będzie potrzeba zaledwie dwóch, może trzech klientów. A jeszcze w innych nawet dziesięciu. Doświadczony przedsiębiorca bez większego problemu zdobędzie tylu chętnych na swoje usługi.

A co z budżetem? To już zależy, jaki kapitał będzie potrzebny. W mojej branży nie potrzeba żadnego budżetu, żeby zacząć. Drobna firma budowlana potrzebuje kilkunastu tysięcy na sprzęt. Inne firmy bez kilku milionów nie będą w stanie się ruszyć. Jednak mając wiedzę w danej branży i znając jej prawa, doświadczony przedsiębiorca wie, jak pozyskać finansowanie. Są dotacje, są kredyty, są ludzie, którzy chętnie zainwestują w Twój biznes.

Jak zostać jednym z nich?

Jakie branże sprawdzą się najlepiej do prowadzenia swojej pierwszej działalności?

Co wybrać na początek?

Pierwszą rzeczą, o której trzeba napisać, to wybór branży. W moim otoczeniu jest tak wiele osób, które popełniają błąd przy wyborze tego, co chciałby robić w swojej pierwszej firmie. Dlatego zanim zdecydujesz, co chcesz robić, dokładnie sprawdź, co jest w Twoim zasięgu.

Często słyszę, że sam jestem kowalem swojego losu i mogę robić, co chcę. Oczywiście, jednak czy to się przełoży na mój sukces? Przy wadze 100 kg trudno byłoby mi być baletnicą, nie uważasz? Otwierając dwudziesty sklep z ubraniami w miejscowości, w której żyje 3000 osób, też mamy niewielkie szanse na sukces.

Osobiście uważam, że w naszym kraju jest wiele segmentów, które są niezagospodarowane. W tej chwili byłbym w stanie zmienić swoją pracą na przynajmniej trzy inne branże i jestem pewny, że zarabiałbym świetnie.

Najpierw…
Wszystko sprawdź i zaplanuj

Przed wyborem branży, sprawdź dokładnie, jaki segment dobrze rozwija się w kraju i czy u Ciebie jest on dobrze zagospodarowany, czy znajdzie się miejsce dla Ciebie.

Sprawdź, jakie potrzeby w Twojej okolicy są niezaspokojone. Może brakuje knajpy z dobrym piwem i grillem albo w okolicy są tylko dwie liche firmy remontowo-wykończeniowe?

Dowiedz się, czy ktoś z Twoich znajomych nie może otworzyć Ci jakiegoś ciekawego rynku. Może Twój kolega produkuje materace albo Twój wujek jest świetnym stolarzem i potrzebuje więcej zleceń?

Sposobów jest dużo, pamiętaj jednak, aby wybrać dobrze. Nie pchaj się tam, gdzie jest duża konkurencja albo konkurent, którego nie przebijesz w żaden sposób, bo dampinguje ceny, ma świetną obsługę i dba o klientów. Idź w coś, czego nie ma, a trudno Ci będzie przegrać.

Jeśli znajdziesz coś, czego nie ma u Ciebie, a w czym możesz być świetny, sprawdź, czy na pewno jest na to popyt. Zapytaj swoich znajomych, czy by to od Ciebie kupili, czy byliby chętni na taką usługę. Zapytaj obcych z Twojej okolicy lub wydrukuj ulotki z Twoim numerem i je rozrzuć, a następnie poczekaj, czy ktoś się zgłosi.

Co się sprawdzi?

  • Usługi
  • Sprzedaż produktów o wysokim popycie
  • Brak konkurencji bezpośredniej
  • Niewykorzystany rynek

Czego unikać?

  • Sklepów z odzieżą
  • 4 kebaba na ulicy
  • Usług, o których nie mamy pojęcia

Kiedy rzucić etat?

wybierz właściwy moment

Aby dobrze opisać ten proces przechodzenia na swoją działalność, trzeba by napisać książkę – i to niejedną. Jednak jest kilka absolutnie podstawowych zasad, które musisz spełnić, aby iść na swoje, a pierwszą z nich jest posiadanie doświadczenia w danej branży.

Aby myśleć o pójściu na swoje, trzeba wiedzieć, w jakiej branży chce się działać i poznać tę branżę oraz nabrać w niej doświadczenia. Oczywiście, można zacząć remontować łazienki czy pisać treści jako copywriter bez żadnej wiedzy. Jednak jaki będzie tego efekt? Pewnie kiepski.

Dlatego jeśli marzysz o prowadzeniu małej firmy budowlanej, zatrudnij się w takiej i popracuj tam. Rok, dwa – tyle, ile będziesz potrzebować, aby poznać wszystkie tajniki swojego fachu. Ja dokładnie tak zrobiłem. Pracowałem dwa lata w firmie, w której zajmowałem się obsługą sklepu, marketingiem, pozycjonowaniem, SEO, copywritingiem i grafiką komputerową. Trudno po tym czasie było mnie nazwać specjalistą, ale wiedziałem, co potrafię, co mogę dać konkretnemu klientowi i co on na tym zyska.

  • Masz plan
  • Wiesz co chcesz robić
  • Wiesz jak to zrobić
  • Wiesz jak chcesz pozyskiwać swoich klientów
  • Potrafisz pokazać, że twój potencjalny klient potrzebuje Twoich usług lub produktów
  • Masz już swojego pierwszego klienta

Kolejnym punktem do tego, aby pójść na swoje, było pytanie, jak znaleźć swojego pierwszego klienta. W momencie, kiedy zacząłem, miałem już pewne doświadczenie w sprzedaży. Sprzedawałem kamień, wyroby mięsne, usługi windykacyjne, więc czemu miałbym nie znaleźć klienta na pozycjonowanie strony internetowej?

Było na to kilka sposobów. Kontakt telefoniczny, social media, płatna reklama oraz coś, o czym wiele firm zapomniało, a mianowicie sprzedaż face to face.

Tutaj rewelacyjnie sprawdziła się technika Hustle, której nauczyłem się od Marcina Osmana. Jeśli planujesz iść na swoje, to kanał na YT Marcina jest pozycją obowiązkową. Do dziś ta technika jest dla mnie najskuteczniejszym sposobem zdobywania klientów.

Jeśli masz doświadczenie w tym, co chcesz robić, wiesz, jak i gdzie znaleźć swojego pierwszego klienta, to jesteś na dobrej drodze. Jeszcze na etacie zdobądź pierwszego klienta i wtedy będzie mógł pójść na swoje.

…Nie patrz na innych, rób swoje, osiągaj cele. Inny z czasem zechcą Cię naśladować.

Jak zacząć, jak znaleźć swojego pierwszego klienta?

 

Wiele osób może przerażać wizja szukania swojego pierwszego klienta.

„Ale jak to, pojechać do kogoś i zapytać, czy chce? Nachodzić ludzi? Mówić, że ja to mogę zrobić? Przecież mnie wyśmieją!” – bardzo często właśnie tak wygląda reakcja. Każdy chciałby, żeby klienci sami do niego przychodzili. Bo przecież w dużych firmach tak jest, prawda? No nie, nie jest tak. Duże firmy wydają miliony na marketing i reklamę, a kiedy osiągają kolejne sukcesy, wydają jeszcze więcej, aby mogli osiągnąć jeszcze większe zwycięstwo.

Ty tej kasy nie masz, ale masz czas, który możesz poświęcić na szukanie nowych klientów. Trudno tutaj napisać, jaki sposób będzie najlepszy, bo wszystko zależy od branży.

Robiąc paznokcie, możesz założyć konto na Instagramie, chwalić się tym, co potrafisz na Facebooku. Możesz zaprosić kilka osób na darmowe hybrydy, zrobić konkurs, w którym ktoś musi polubić Twój fanpage, polecić go znajomym i skomentować post. Możesz udostępniać dany konkurs w różnych grupach, odpowiednio tagować na Instagramie. Możesz prowadzić live’y w social mediach. Możesz wydrukować ulotki z rabatami. Zachęcić klientki świetną kawą z dobrego ekspresu na przyjście do Ciebie.

Rób swoje

Prowadząc firmę budowlaną, powinieneś zacząć od staroświeckich ulotek i ogłoszeń na tablicach. Kont na social mediach ze wszystkimi swoimi realizacjami. Podczas robienia zdjęć zadbaj o nieco światła i dowiedz się, jak robić nieco lepsze fotografie. Dziś w tej branży najważniejszy jest efekt. Jeśli potrafisz robić wszystko zgodnie ze sztuką, nie powinieneś mieć problemów ze zdobywaniem klientów.

Jeśli jesteś w trudnej branży i typowe metody mogą nie dać rady, zwyczajnie odwiedź ludzi oraz firmy, które mogą potrzebować Twojej usługi lub produktu. Przedstaw go dokładnie, opisz, co klient zyska, kupując to od Ciebie i dlaczego właśnie od Ciebie powinien to kupić. Wymień wszystkie zalety i może nie pierwszy, ale piąty lub dziesiąty potencjalny klient kupi od Ciebie Twój produkt. Pamiętaj, nie poddawaj się!

  • Szukaj sposobów na pozyskanie klientów
  • Pamiętaj, szef zawsze pracuje najwięcej
  • Nigdy nie bierz do siebie tego, co mówią o Tobie inni
  • Słuchaj rad tylko tych ludzi, którym zależy na Tobie
  • Pamiętaj też, że rady najbliższych nie zawsze są trafne

Leave a comment